Zabawka sensoryczna z osłonek na rury- tor wodny

IMG_20140811_150755

Dzieciaki uwielbiają bawić się wodą. Czasem moje nerwy wytrzymują dużo przy przelewankach, nalewankach i ROZLEWANKACH. Czasami jednak potrzebuje stworzyć taką przestrzeń, żeby zminimalizować te ostatnie:).

W sklepie budowlanym jakiś czas temu kupiłam osłonki na rury z tworzywa sztucznego. Są miękkie, długie i tanie. Nawet nie śniłam, że będą miały tyle zastosowań, większość wymyśliły dzieciaki.

Robimy z nich tunele dla resoraków, tor dla koralików (świetnie słychać jak się przemieszczają przez tunel). Wystarczy zrobić dobry spadek podkładając kartony, krzesełka i mały stoliczek. Nasz tor ma 6 metrów.

Dzieciaki rozkładają rury na podłodze i chodzą jak po krawężnikach- świetne ćwiczenie równowagi.

Mieliśmy też wspólne ujarzmianie smoka, który spał u dzieci pokoju. Frajda była nieziemska, wymachiwanie we wszystkie strony i dotykanie sufitu, co w normalnych warunkach się nie udaje.

IMG_20140811_122655

Wielkim plusem tych rur jest ich giętkość i lekkość, dzięki czemu trudno naprawdę coś przy okazji zrzucić, czy rozbić wymachując nimi.

No i dzisiejsza zabawa to nasz tor wodny, który całkiem dobrze utrzymywał wodę w ryzach. Oto on, zbudowany z 2 cienkich i jednej grubszej rury. Zabawa była zaplanowana po malowaniu na wielkim formacie, więc na koniec przy okazji zmyliśmy resztki farby z parkietu.

IMG_20140811_150619                      IMG_20140811_150915

Cienkie rury połączyliśmy ze sobą lejkiem z piaskownicy – woda przez niego przepływała i skapywała do kolejnej, która musi mieć spory spadek, żeby woda się nie cofała.  Następne łączenie to włożenie cienkiej rury w grubą.

IMG_20140811_150721

Zabawa zaczynała się od nalewania wody z konewki do dzbanuszka (specjalnie dałam małe naczynie, żeby  nie było wielkiej fali:). Potem z dzbanka trafiała do początku naszego toru – lejka kuchennego)

IMG_20140811_163954 IMG_20140811_164017

 

Woda kończyła swój bieg w misce, do której dzieci dodatkowo wstawiły kubek i regularnie opróżniały na zmianę. Jedno opróżniało, drugie czekało na znak ręką, co oznaczało zielone światło i kubek gotowy do przyjęcia kolejnej dawki wody.

IMG_20140811_163519 IMG_20140811_164356

Rury mają u nas już swoje miejsce w łazience, łatwo schną i można je wiele razy wykorzystywać, koszt naszego zestawu to niecałe 20 zł.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>