Zmiany pogody… przeziębienia na horyzoncie

Prawie lato, a dzieciaki wstają rano z katarem. Jestem przeciwnikiem środków farmakologicznych, jeśli te nie są absolutnie konieczne. Nauczona doświadczeniem, podaję dzieciom średnio połowę leków, które przepisuje lekarz albo wcale, chyba że jest to nasz pediatra. Najważniejsze, żeby osłuchał. Dzieciaki same świetnie radzą sobie z chorobami, wspomagane wyciskanymi soczkami i odpowiednim jedzeniem.

DSC00744

Niewiele osób wie, że można wyleczyć dużo przewlekłych chorób odpowiednią dietą. Do nas do sklepu ekologicznego przychodzi mnóstwo osób, które kiedyś majątek wydawały na leki, a teraz przeznaczają ten majątek na jedzenie, a leków brać nie muszą. I zdecydowanie wolą taką opcję.

Tak więc zawsze w zamrażalniku mam porcję rosołku z eko kurczaczka. Dzieciaki go uwielbiają zwłaszcza z makaronem ryżowym-lekkostrawnym, a do tego jest rozgrzewający, pożywny, idealny na przeziębienie.

Mój drugi as w rękawie to placuszki jaglane. Będę szczera, moje dzieci nie lubią jaglanki, a mi trudno odpuścić biorąc pod uwagę jej dobroczynne działanie na organizm! Znam osoby, które mają zasadę w domu jedzenia kaszy jaglanej podczas choroby. Dzieciaki ubierają się po same uszy, żeby nie być chorym:)

Ja wolę przemycanie, choć może nie jest to do końca uczciwe, po prostu przemilczam ten składnik, jak pada odpowiednie pytanie.

Moje placuszki zwane: „Pełnia zdrowia”

2 szkl. ugotowanej kaszy jaglanej (przed gotowaniem podprażam ziarna w suchym garnku) miksuję z

2 garściami orzechów nerkowca

2 bananami

2 garściami jagód goji

3 jajkami (zamiast jajek można dodać odrobinę mleka rośłinnego)

3 łyżkami zarodków pszennych i

2 łyżkami syropu klonowego

Smażę na średnim ogniu na oleju kokosowym! Wszystkie składniki EKO, żeby nie obciążać dodatkowo organizmu w tym trudnym czasie. Banany nie są wskazane w chorobie, bo są śluzogenne, dla mnie jednak ważne jest, żeby dzieciakom smakowało. Można je zastąpić jabłkiem, dodać awokado. Dla osób, które boją się smażyć bez mąki (placuszki są delikatne i mogą się rozpadać, trzeba je dobrze podpiec), proponuję dodać 2 łyżki skrobi z tapioki, kukurydzianej lub ziemniaczanej. Dodaję też syrop klonowy do ciasta, żeby dzieciaki nie polewały placków, bo wtedy są baaardzo hojne.

DSC00726 DSC00735

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>