nowe oblicze starej podłogi

Zanim poznałam męża, wyremontowałam mieszkanie. Wszystko miało być tak, jak sobie wymarzyłam, kolorowo, wygodnie i sielsko. Zaczęłam od detali. Kupiłam hamak, zamówiłam kute krzesła i wybrałam dekory do kuchni, potem dobierałam do nich kolor ścian i resztę. W końcu nie urządzamy się co roku, a wszystko miało być „na lata”. Minęło nieco ponad 2 lata, a w domu pojawił się dzidziuś, a wraz z nim zmiany w wystroju. Odpowiednio wcześniej zrobiliśmy lekki lifting mieszkania. Kilka rzeczy musiało zniknąć, jak na przykład moje ulubione kute krzesła i inne niebiezpieczne dla czworakującego przedmioty. Za kolejne 2 lata pojawił się drugi dzidziuś, a … Więcej

eko urlop- robimy kosmetyczkę dla dziecka

IMG_20140714_183658

Powoli przygotowujemy się do urlopu. Nie lubię miejsc konferencyjnych i x-gwiazdkowych hoteli. Kiedyś myślałam, że tam się najlepiej wypoczywa. Światopogląd mi się zmienił i dobrze, bo i zasobność portfela przy dzieciach i byciu w domu również. Uważam, że fajnie jest uciekać do natury, poznawać przyrodę, pokazywać dzieciakom miejsca proste, dające odpoczynek, odcięcie od świata.

Obstawiamy agroturystykę, góry lub odwiedziny przyjaciół, których rzadko widujemy. Miejsca ze smakiem, blisko natury, z ciepłym gospodarzem.

Nie chcę też, żeby wyjazd kojarzył mi się z gorączkowym szukaniem po sklepach nowych strojów kąpielowych, kosmetyczek i ręczników. Niektórych ogarnia w tym czasie istna gorączka zakupowa. Ja robię … Więcej

Z cyklu materiał: cylindry

cylindry_all2

Cylindy- początek materiału sensorycznego.

Kiedy je zobaczyłam pomyślałam, że chyba nie jest to ulubiony materiał dzieci. Bez kolorów i niby dzieci mają coś wkładać i wykładać. Różnej wielkości walce z małymi uchwytami. Jaka tu zabawa? Jakże się pomyliłam! Dzieci potrafią kilkanaście razy wyłożyć i włożyć wszystkie cylindry. Dorosłego aż swędzi, żeby zachęcić dziecko do innej aktywności, bo z naszego punktu widzenia, to nudne. Doceniłam, kiedy zobaczyłam syna, który jest tak skoncentrowany, jak przy ulubionym zajęciu krojenia ogórka. I nie tylko wkłada i wykłada, ale bada rękami otwory, sprawdza, czy dwa cienkie pasują do jednego grubego, bierze dwa naraz i bada … Więcej

Sałatka orzeźwiająca

IMG_20140710_143504

Coś dobrego na upały. Uwielbiam sałatki, ale jak jest gorąco,  koniecznie kompletuję składniki soczyste i orzeźwiające.

Seler naciowy jest idealny, chrupiący, soczysty i można go zrobić na wiele sposobów. Również z owocami.

Moja propozycja:

ugotowana cieciorka ( bez soli) – 0,5 szklanki

pokrojona w kostkę 1 morela

pokrojony w plasterki seler naciowy -2 łodygi

jagody goji- garść

Możemy okrasić jogurcikiem naturalnym. Proporcje można zmieniać w zależności od preferencji:)

Smacznego!… Więcej

Zapachy, dźwięki- prosty materiał sensoryczny

IMG_20140712_235340

Puszki zapachowe, które do tej pory znałam, nie były dla mnie ciekawym materiałem. Olejki zapachowe są dla mnie zbyt intensywne, a nierzadko tak sztuczne, że przyprawiają o ból głowy. Łatwiej je wykonać, wystarczy włożyć nasączoną watkę do małej buteleczki i stworzyć odpowiednio pary.

Ponieważ uwielbiam przyprawy i dużo gotujemy, pomyślałam, że wykorzystanie przypraw pozwoli na poznanie nazw, dopasowywanie par. Przy okazji wyszły świetne puszki szmerowe.

No i poszalałam z kolorystyką, która uczyniła z nich ulubiony materiał na półce również :) dla mnie.

Potrzebne rolki po papierze toaletowym, resztki materiałów, przyprawy, tasiemka i pistolet do klejenia na gorąco.

 

Przecinamy rolkę na … Więcej

sensoryka moda czy wartość dodana

„W intelekcie nie ma nic, co nie zaistniało wcześniej w zmysłach” Maria Montessori

Ostatnio usłyszałam, że sensoryka, to teraz taka modna nazwa na zabawki edukacyjne, kolorowe i drewniane…tak więc co to i po co to?

Maria nasza kochana wierzyła, że wszystko, co jest w naszym umyśle, trafia tam poprzez zmysły. Nie ma innej drogi niż poznanie poprzez wzrok, słuch, zapach, smak, dotyk.

W wieku 3-6 lat rozwijają się zmysły dziecka, jego uwaga skierowana jest na otoczenie. Materiał sensoryczny pomaga dziecku w jego wysiłkach przy porządkowaniu bardzo dużej ilości bodźców odbieranej przez zmysły. Materiał (zabawki) jest tak skonstruowany, by dziecko rozwijało … Więcej

Niespodziewany gość

Nie ma to jak telefon, że za pół godziny ktoś nas odwiedzi. Na dodatek jest pora obiadowa, więc i tak na stół trzeba coś położyć, chociażby dla dzieci.

W garnku ugotowana fasola, miała być po bretońsku. Danie mało wyszukane, jak na odwiedziny. A ja nie lubię stresu i stawania na głowie, bo ktoś ma przyjść. Cieszę się z każdych odwiedzin i ma to być dla mnie przyjemność. Szybki przegląd lodówki i wyjątkowa sałatka na stole:

DSCF5938

Ugotowana fasola Jaś

Podsmażony boczek pokrojony w cienkie paseczki

Pomidorki w ćwiartki

Rukola

Posiakane liście mięty

Doprawione Gomasio, oliwą z oliwek i cytryną.

Było szybko, … Więcej

Zycie codzienne- Klamerki do prania

Pomoce życia codziennego w montessori są dla mnie niemalże tak odkrywcze jak materiał matematyczny. Niby nic, praktycznie wszystko to, co mamy we własnej kuchni, podane w odpowiedni sposób potrafi zdziałać kroki milowe w rozwoju dziecka. Czasami nawet nie musimy wiele przygotowywać, wystarczy, że włączymy nasze dziecko w to, co robimy, bez lęku, że wydłubie sobie oko zakraplaczem, czy obetnie palca tępym nożem.

Dojście do wewnętrznej zgody na wyposażenie dziecka w niebezpieczne narzędzia to na pewno proces i nie ma co sobie od razu wyrzucać, że nie stać mnie psychicznie na takie posunięcie. Proces ten postępuje stopniowo Im więcej dziecku dajemy … Więcej

regeneracja sił i ładowanie baterii jedzeniem

Montessori dało mi się ostatnio we znaki. Niestety w formie takiej, że musiałam, bo terminy nagliły, a nie dla przyjemności, we własnym tempie. A to zasadnicza różnica i tym bardziej widzę, jakie to ważne, żeby tworzyć dla dzieci indywidualny program nauczania, dostosowywać do indywidualnego tempa i potrzeb. To klucz, żeby utrzymać chęć i motywację dziecka do nauki, z którą się rodzi i która ma, dopóki jej system nie zabije.

Czuję się wyczerpana i wdrażam program odnowy:) Tak więc zaczynam i praktycznie kończę na jedzeniu:) Uważam, że odpowiednie odżywianie to remedium na nasze samopoczucie i w wielu przypadkach lekarstwo na różne … Więcej